Marmurowy portal kominkowy

1 grudnia 2018
portal-samuela-rimini-marmur

Dostarczony na palecie, za stosunkowo niewiele – zaledwie kilka tysięcy…

To miało być zlecenie jak każde inne… Niestety zakończyło się wielkim rozczarowaniem!

Stylowy kominek marzeń, który Inwestor znalazł w gąszczu ofert internetowych, dosłownie “rodził się w bólach”. Podczas składania elementów kamiennych nic do niczego nie pasowało.

Kamień miał liczne u szczerbienia, wżery i tzw. „sztychy”, czyli poprzeczne pęknięcia w strukturze. Ogólne niedoskonałości dotyczyły niemal wszystkich elementów:

 

 

  • brak kątów na poszczególnych elementach,
  • krzywe krawędzie,
  • różne grubości,
  • nierówne fazowanie,
  • niechlujny szlif i brak poleru

W zasadzie, żeby to jakoś wyglądało to należało odejść na dwa metry i dopiero oceniać „dzieło”. Doszedłem do wniosku, że z piasku bicza nie ukręcisz, ale też swoją drogą nie przystoi nam się tak po prostu w połowie roboty poddawać. Wszak jesteśmy profesjonalistami, czego najlepszym dowodem jest otrzymana nagroda „Płomień roku 2017 FIRMA WYKONAWCZA – REALIZACJA ROKU”.

Kolejnego dnia stwierdziłem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc obdzwaniam kolegów z branży z pytaniem czy to normalne… Ku mojemu zdumieniu usłyszałem, że to” standard”. Rozmówca poinformował mnie także, że za kilkanaście tysięcy mógłbym wymagać a za jedną czwartą ceny Klient ma się cieszyć, że ma prawdziwy marmurowy portal. Dodał także, że nie jesteście przecież cudotwórcami i róbcie swoje. Urobieni po łokcie w końcu dopięliśmy swego.

Nadeszła wiekopomna chwila, czyli czas na odbiór marmurowego portalu kominkowego. Czy w tym przypadku atrakcyjna cena rekompensuje „pewne” niedociągnięcia? Według mnie, nie ma takiej ceny za którą chciałbym, za taki przedmiot zapłaty. Reklamacja do sprzedawcy tej  wyjątkowej rzeźby wykonanej przez artystów rzemieślników  z wschodniej części kontynentu azjatyckiego, została  złożona i czekamy obecnie na finał tej sprawy.

Jarosław Godzic